Fioletowe owoce i warzywa ✽✽✽✽ te we wrześniu pakuj koniecznie!

Fioletowe owoce i warzywa w diecie dziecka LUNCH MUNCH

Fioletowe owoce i warzywa powinny królować w lunch boxach naszych dzieci we wrześniu. Dlaczego? Wpadaj na bloga i zobacz ich cenne właściwości!

Fioletowe owoce i warzywa we wrześniu? Jak najbardziej! Jestem zdecydowanie na TAK! Wrzesień to sezon na owoce i warzywa właśnie w tym kolorze, a to oznacza że właśnie teraz mamy szansę czerpać z nich najwięcej korzyści. Koniec lata to czas na bakłażana, czerwoną kapustę, śliwki, borówki amerykańskie. Właśnie tych owoców i warzyw powinno być teraz w dziecięcych posiłkach najwięcej. Czy zatem chcesz się dowiedzieć, dlaczego jestem fanem warzyw i owoców w tym kolorze?

Filetowe owoce i warzywa – co jest ich przewagą?

Owoce i warzywa  w tym kolorze to moc przede wszystkim antycyjanów. Antycyjany wpływają pozytywnie na:

  1. ostrość wzroku
  2. zapobieganie otyłości oraz cukrzycy
  3. ograniczanie stanów zapalnych
  4. uszczelnianie naczyń krwionośnych
  5. chronią przed przeziębieniami

Na co dzień, najczęściej sięgam po:

  • borówki
  • jagody
  • jeżyny
  • czerwone winogrona
  • śliwki
  • czarną pożeczkę
  • żurawinę
  • aronię

Fioletowe owoce i warzywa

Z fioletowych warzyw najczęściej wybieram:

  • buraki
  • czerwoną cebulę
  • bakłażana
  • czerwoną fasolę

Warto też wiedzieć, że…

Antycyjany to barwiniki utracające swoje właściwości pod wpływem temperatury. Dlatego, im dłużej i w wyższej temperaturze będziesz traktować owoce i warzywa w tym kolorze, tym łatwiej stracą swoje zdrowotne właściwości.  A zatem, rozwiązaniem są najprostsze dania z nieprzetworzonymi skladnikami. Ja akurat w takich gustuję najbardziej, dlatego już szykuję kolejny wpis – z kolejnymi moimi prostymi przepisami!

Jak je spakować do szkoły – jakieś pomysły?

Jak już zapewne wiesz, lubię pakować jedzenie na kolorowo, ale i na szybko (całe ćwiczenie wykonuję zwykle rano przed szkołą). To jest też ważne w szykowaniu potraw z fioletowych owoców i warzyw (głównie pod kątem zachowania ich właściwości). Dlatego, do szkoły pakuję w ten sposób:

Na drugie śniadanie:

Fioletowe owoce stosuję w sezonie jako dodatek, np. do jogurtu, musli, naleśników. Po prostu – zamiast dżemu, do potraw dodaję świeże śliwki, winogrona, jeżyny. Szykuję też wpis o tartaletkach.

Na obiad:

Ponieważ córka nie je szkolnych obiadów – jako ciepłe danie – sprawdzają się:

  1. Makaron na słodko z dodatkiem borówek i czerwonych winogron bez pestek. Późnym latem / jesienią, zamiast truskawek, sprawdzą się borówki, jagody i jeżyny, pożeczka.
  2. Pyszne… i ponoć smaczniejsze od pizzy! – pizzerinki z bakłażana.
  3. Więcej czasu wymagają placuszki  buraczane z piekarnika. Również smaczne, polecam.
  4. Zupa z buraków. O niej też napiszę już wkrótce!

Na podwieczorek:

Na podwieczorek daję już coś bardzo lekkiego, tak żeby córka miała siłę i energię przed zajęciami (na tańce chodzi najczęściej). Dlatego owoce po prostu myję i siup! – wkładam do pojemnika!

08/24/2019

Torba termiczna na lunch dla dzieci