Ekologiczne sztućce dla dzieci – 3 nieoczywiste eko-wyzwania

Jednorazowe sztućce drewniane

LUNCH MUNCHowa Mama opisuje trzy wyzwania w projektowaniu ekologicznych sztućców dla dzieci. Coś co wydaje się bardzo proste (a nawet banalne) do zaprojektowania a potem wdrożenia (ku uciesze rodziców i dzieci), wcale takowym nie jest. Szczególnie wtedy, kiedy w grę whodzi „eko”. Przeczytaj i sprawdź.

Ekologiczne sztućce  dla dzieci to projekt z pozoru prosty i banalny… No bo ile to może być przy tym projektowania? Tymczasem, projektowanie to nie tylko  estetyka, kolory i inne takie. Design to oczywiście również i wygląd, ale… to przede wszystkim problemy/ wyzwania projektowe, o których Wam tutaj dziś piszę.

Proces projektowy, czyli od jednorazowej torebki po ekologiczne sztućce dla dzieci

Na początek trochę się powymądrzam. Projektując coś (czyli będąc w „procesie projektowym”) my, projektanci, naogół używamy sformułowania „problem projektowy”. No ale… nie wszyscy lubią słowo „problem”. Być może to słowo nie jest też modne :), dlatego to w tym artukule używam słowa „wyzwanie”. Poniżej zatem opisuję trzy konkretne wyzwania przy projektowaniu ekologicznych sztućców dla dzieci. To one właśnie doprowadziły nas, kreatywnych ludków LUNCH MUNCH, do zaprojektowania sztućców dla dzieci… właśnie takich jakimi one są. Zobacz też nasze: >> drewniane sztućce dla dzieci >>.

DREWNIANE sztućce dla dzieci Hello Rainbow!

Wyzwanie nr 1:  Ekologiczne sztućce dla dzieci – co mają robić?

Co mają robić sztućce dla dzieci? Z pozoru głupie pytanie: No jak to co? – Mają być wkładane do dziecięcych buziaczek:)!

Niby banalne, a warto było to sprawdzić. W trakcie naszych dociekań okazało się,  że dzieci zabierające sztućce ze sobą do szkoły  do domu wracają… już bez nich! Podobnie jest w trakcie pikniku czy wycieczki. Czy Twoje dziecko tak naprawdę dba o to, żeby zapakowany przez Ciebie widelec i nóż trafił z powrotem do domu? Stąd wysnuliśmy wniosek numer jeden: sztućce które zaprojektujemy muszą być jednorazowe!

Ekologiczne sztućce dla dzieci z drewna

Wyzwanie nr 2:  Skoro  jednorazowe, to jak to pogodzić  z czystym sumieniem?

No właśnie, skoro warunek to jednorazowość produktu, to jakby tu wykombinować, żeby i sumienie uspokoić… Bo tu duszyczka cichutko podpowiada – hello! a co z naszą Matką Planetą? Nie ważyłam tego, ile śmieci produkujemy w naszym LUNCH MUNCHowym domostwie, ale nawet starając się je minimalizowac, produkujemy na pewno dużo.  Ponoć średnio każdy człowiek w ciągu roku produkuje ok 350 kg śmieci. Dlatego,  za każdym razem, kiedy mam zastosować coś jednorazowego, zastanawiam się czy to ma sens.  Wiem że każdym swoim wyborem wpływam (pozytywnie lub nie) na środowisko. Dziś to może być tylko mała foliowa torebusia, ale stosowana codziennie przez cały rok stałaby się solidną stertą śmieci. Stąd wniosek numer dwa: MUSI być eko!

Wyzwanie nr 3: Jednorazowe i ekologiczne –  czyli z czego?

Wybór materiału który by miał możliwie najmniejszy wpływ na środowisko to największe wyzwanie  w tym naszym procesie projektowym. Istnieją metody analityczne, określające wpływ na środowisko wszelakich produktów. Niestety, w większości przypadków o ich wynikach nie usłyszycie w reklamach. Takich raportów trzeba szukać głęboko.  My również modno się w nie zagłębililśmy, tak żeby móc poznać szczegóły. Nie wszystko takie ekologiczne na jakie wygląda, albo na ile wodze fantazji puścili PR-owcy.

Recykling, obieg zamknięty – mrzonka czy fakt?

W przypadku sztućca… Powstaje pytanie: jakie są konsekwencje zastosowania drewnianego (przecież ścinamy las), vs plastikowego  (niesegregowany nie ulega biodegradacji)? Żeby odpowiedzieć na to pytanie, sprawdziliśmy jak wygląda temat recycklingu. Być może rozwiązaniem są sztucce z plastiku i nadawanie  im „drugiego życia”?  Problem jest jeden: recykling w (polskich) szkołach czy na (polskich) ulicach jest praktycznie zerowy. Segregacja w domu to jedno, ale poza domem, w warunkach na które często nie mamy wpływu (najczęściej jeden wspólny kosz na wszystkie odpady) działać eko jest trudno. Tym bardziej trudno tego oczekiwać od naszych pociech. W związku z tym, wybór naszej ekipy padł stanowczo na drewno. Nasze LUNCH MUNCHowe ekologiczne sztućce dla dzieci mają być z drewna!

Ekologiczne drewanie sztućce dla dzieci

Słowo na koniec

Pamiętaj, że nie cały plastik jest ZŁY. Ważna jest jego jakość. Dobry jakościowo plastik, bez BPA, będzie Ci służył na długo. Plastik ma też ważną zaletę, która decyduje o jego częstym wykorzystaniu w produktach dla dzieci –  jest lekki! Im lepszej jakości, tym na dłużej w Waszym domu posłuży. A co się z nim stanie jeśli postanowicie taki produkt z plastiku wyrzucić – to w dużej mierze zależy od Ciebie.

Eko- produkty – co o tym myślisz?

A Ty jak postrzegasz ekologiczność produktów dla dzieci? Masz jakieś godne polecenia eko-produkty? Daj znać w komentarzach w naszych social mediach, chętnie usłyszę co o tym myślisz!

04/17/2019

Drewniane sztućce dla dzieci